Ignacy Jan Paderewski. Kim był książę polskiej niepodległości?

Ignacy Jan Paderewski (ur. 1860 – zm. 1941) / fot. ninateka.pl

 


Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \”Gazety Polskiej\” i \”Gazety Polskiej Codziennie\”.


Muzyk, polityk, biznesmen, filantrop, mecenas sztuki, doradca prezydenta Wilsona i … hodowca winorośli. Aż trudno uwierzyć, że wszystkie te funkcje mogłaby pełnić jedna osoba. Zaiste, Ignacy Jan Paderewski prowadził życie nadzwyczajne. 85 lat od jego ostatniego koncertu w nowojorskiej Carnegie Hall i jednocześnie w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, amerykańska Polonia uczci pamięć o wielkim rodaku.

 Był na przemian archetypowym XIX-wiecznym artystą-romantykiem i XX-wiecznym rzutkim self-made-manem, bez wytchnienia przemierzającym glob w pogoni za sławą, pieniędzmi, uznaniem i potężnymi sprzymierzeńcami, aby następnie wykorzystać to wszystko dla spraw, o które się troszczył ­– polskiej niepodległości, muzyki i filantropii. – pisze o Paderewskim Eve Sobolewski w obszernym eseju na łamach portalu culture.pl.

Trudno się ze słowami autorki nie zgodzić, a nawet dodać, że Ignacego Jana Paderewskiego z powodzeniem można by nazwać człowiekiem renesansu. Jego zainteresowania i aktywności były bowiem tak rozległe, że można by nimi obdzielić kilka życiorysów. Zaangażowany w działalność polityczną, od 1919 roku pełnił funkcje premiera i ministra spraw zagranicznych. Wcześniej, bezpośrednio zainspirował samego prezydenta Woodrowa Wilsona, by ten uzależnił podpisanie przez USA Traktatu Wersalskiego od ultimatum, na mocy którego utworzono niepodległe państwo polskie. 

Oprócz polityki, Paderewski interesował się sztuką – wspierał młodych artystów, był mecenasem sztuki, a o skali jego działalności filantropijnej może świadczyć chociażby to, w jaki sposób wyraził ostatnią wolę:

“Pieniądze te uważam za własność Narodu – dlatego proszę, by je przekazano Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w Krakowie”

– napisał tuż przed śmiercią w czerwcu 1941 roku. Niestety, wtedy jeszcze nie wiedział, że po wojnie Polską będą rządzić komuniści, którym odnaleziony po kilku latach od śmierci Paderewskiego testament przysporzył nie lada problemów – wywołując ogromne zamieszanie i lawinę procesów sądowych.

Oprócz działalności dyplomatycznej i charytatywnej, Interesował się również uprawą winorośli, lingwistyką i biznesem. Jednak jego największą pasją była muzyka. Jako pianista i kompozytor znany był z zapału do ulepszania swoich umiejętności. Podczas jednego z zagranicznych występów jego talent zachwycił samą wielką aktorkę Helenę Modrzejewską, która miała ufundować Paderewskiemu edukację w Wiedniu. Później występował w Strasburgu, Paryżu i Londynie. Wreszcie,  w 1891 r. pojechał do  Stanów Zjednoczonych, gdzie osiadł na stałe (dopiero pod koniec życia przeprowadził się do Szwajcarii). Tam zyskał sympatię elit i uznanie w środowisku muzycznym – nazywany był nawet „królem pianistów” i „czarodziejem klawiatury”. 

Amerykańska prapremiera jego jedynego dzieła scenicznego, opery “Manru” odbyła się 14 lutego 1902 r. w Metropolitan Opera. Do dziś dzieło to pozostaje jedyną operą skomponowaną przez Polaka, która została wystawiona w Met. Ciekawostką może być fakt, że gdy w Metropolitan Opera wystawiano “Manru”, sam Paderewski koncertował zaledwie kilka przecznic dalej, w równie prestiżowej Carnegie Hall, której był wielokrotnym gościem.

85 lat po jego ostatnim występie na jej scenie,  Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku oraz fundacja amerykańskich Klubów Gazety Polskiej organizują wyjątkowe wydarzenie – galę poświęconą Paderewskiemu pod hasłem “Maestro returns to Carnegie Hall”.

W tym doniosłym wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele władz lokalnych, oficjalnej reprezentacji z Polski oraz dyplomaci zaproszeni na uroczystość. Oprócz uczczenia wyjątkowej narodowej rocznicy, Gala będzie także okazją do udziału w znakomitym koncercie pianistycznym adresowanym nie tylko do Polonii, a także do społeczności amerykańskiej, a na scenie wystąpią czterej utalentowani pianiści: Kevin Kenner ze Stanów Zjednoczonych (wywiad z artystą można przeczytać w bieżącym wydaniu tygodnika “Gazeta Polska”) oraz Szymon Nehring, Łukasz Krupiński i Marek Bracha z Polski. Gala odbędzie się 21 lutego o godz. 20:00.

Koncert odbywa się przy wsparciu Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, polskich przedsiębiorstw, m.in. LOT, Tauron, a także lokalnych organizacji i prywatnych firm.

Źródło: niezalezna.pl

 

Visits: 8